.
  przepisy na słoninę :-)
 
Słonina kiszona

Gdy myślę o kiszonej słoninie, natychmiast przypominają mi się czasy, gdy jako dziecko chodziłam z mamą do niewielkiego sklepu w Warszawie na Saskiej Kępie, gdzie można było kupić koninę oraz kiszoną słoninę bez kartek na mięso. Zazwyczaj była ona obtoczona w papryce lub czosnku, lekko przesuszona — wspaniale nadawała się do okraszania potraw i zjadania z chlebem.
Przypomniałam sobie o niej dziesięć lat temu, gdy gospodarze na wakacjach mieszkający po sąsiedzku, poczęstowali mnie plastrem takiej słoniny i wszystkie wspomnienia wróciły.
Kiedy spotkam w sklepie grubą słoninę, natychmiast, wręcz odruchowo wkładam ją do koszyka, bo wiem, że przygotuję jej wersję kiszoną. Pomysł wydaje się ekstremalnie dziwny, jednak zapewniam, że taka słonina jest pyszna, delikatna i sprawdza się wspaniale jako propozycja na biesiadnym stole. Słoninę kiszoną podaję pokrojoną w cieniusieńkie plasterki.
Nie jest to dodatek do chleba lekki i niskokaloryczny, jednak gdy przygotowuję spotkanie ze znajomymi przy „swojskim stole”, wpasowuje się wspaniale do różnorodnych dań z kiełbasą, smalcem, a taka słonina smakuje najlepiej z kiszonymi ogórkami, cebulką czy grzybkami w occie. Sama rzadko pozwalam sobie na taką bombę kaloryczną ale wśród przyjaciół mam kilka osób, które przepadają wprost za kiszoną słoniną więc specjalnie dla nich przygotowuję zawsze spory jej kawałek, niech każdy je to co najbardziej lubi!

Przepis na słoninę kiszoną dostałam od jednej z gospodyń z Podlasia. Ona sama, starsza pani mocno po osiemdziesiątce, kisi według receptury swojej mamy i babci. Jak to na Podlasiu, przepisy przekazywane są z pokolenia na pokolenie. Gdy pytałam, skąd ma przepis, mówiła „Kochaneczko, u nas tak zawsze …”

Przepis na : Słonina kiszona 

 

Składniki dania: Słonina kiszona 

* gruby plaster słoniny, minimum 500 g
* 1 kg soli kamiennej
* 15 ziaren ziela angielskiego
* 6 listków laurowych
* 1 łyżeczka mielonego czarnego pieprzu
* 1 łyżka majeranku
* 1 główka czosnku

Przygotowanie dania: Słonina kiszona

1. Czosnek obieram z łupinek i rozdzieram na drobne kawałki, mieszając je ze zgniecionymi ziarnami angielskimi i listkami laurowymi.
2. Przygotowuję pojemnik, do którego zmieści się słonina z solą i ziołami.
3. Słoninę nacieram grubo czosnkiem, zielem i rozkruszonymi listkami laurowymi.
4. Na dno pojemnika wsypuję około 1/3 soli, układam na niej słoninę, posypuję pieprzem, majerankiem, a następnie obsypuję ją solą ze wszystkich stron tak, aby cała schowała się w soli. Przykrywam folią.
5. Wkładam do lodówki, na co najmniej 2 tygodnie. Słonina w tym czasie się pekluje. Nadaje się do jedzenia, kiedy odkrojony plasterek będzie przeźroczysty.

w: http://www.olgasmile.com/slonina-kiszona.html



 

SŁONINA

Słonina to podskórna warstwa tłuszczu u świni. Pozyskiwana jest najczęściej z grzbietu, tylnej części tułowia oraz boków prosiaka. Dostępna jest w postaci dużych płatów lub pocięta na mniejsze kawałki, ze skórą lub też bez niej. Słonina charakteryzuje się kolorem białym czasami przyjmuję barwę jasno kremową. Nie zawiera odłamków kości. Słoninę można przygotować na wiele sposobów, głównie spotyka się słoninę soloną, wędzona lub marynowaną. Podaję się także surową. W danych czasach była przygotowywana i spożywania głownie przez biedniejszych chłopów. Dziś stała się tak zwanym „ frykasem” i serwowana jest na salonach Często podawana jest na weselach i innych dużych imprezach, gdyż słonina bardzo dobrze sprawdza się w roli zakąski do mocnych trunków takich jak wódka. Mimo że słonia to sam tłuszcz i nie zawiera zdrowych mikro i makroelementów, jest bardzo lubianą i często przygotowywaną w polskich domach zakąską.

w: http://slonina.przepisy-kulinarne.org/slonina.html



SŁONINA – chociaż ten produkt często przypisują Ukrainie, to na Litwie jest on nie mniej popularny! Jest to generalnie specjalność wschodniosłowiańska. Przyrządza się słoninę na wiele sposobów: solona, wędzona, z czosnkiem, z przyprawami. Na Ukrainie istnieje nawet słonina w czekoladzie! Na Litwie takiej specjalności nie zobaczysz… Kiszony ogórek, czarny chleb i słonina – to jest doskonałe trio! Na Litwie najlepiej słoninę kupować na rynkach, tam można kupić naturalną, swojską!

w: http://www.mojewilno.com/?p=510



 

Kategoria: Kuchnia ukraińska, Piknik, Przekąski, Zrób to sam

Marynowana słonina

         Pomimo stereotypów w przestrzeni poradzieckiej, że wszyscy Ukraińcy lubią słoninę muszę przyznać, że daleko nie każdy ją lubi. Poza granicami Ukrainy można również spotkać wielu miłośników słoniny. Nawet Koreańczycy z Korei Południowej, którzy mnie odwiedzili, widząc słony kawałek słoniny doprawiony przyprawami, przyjęli go jak swój produkt, wcinając go za pomocą pałeczek, mówiąc jedynie, że jeśli byłoby nieco ostrzejsze to czuliby się jak w domu. A jest to ten naród, który podchodzi z wielką ostrożnością do nowych produktów. Mój polski teść również nie pogardzi dobrą słoniną i cieszy się bardziej niż dziecko cukierkami (niestety nie przekazał tej miłości do słoniny swojemu synowi:-)). Gościłam w swoim domu, wielu przyjaciół z różnych stron świata i słonina nigdy nie schodziła ze stołu niedojedzoną. Dobrze zasolona słonina z odpowiednimi dodatkami można nawet postawić na świątecznym stole. Dlatego uważam, że słonina zasługuje na tytuł produktu międzynarodowego! Dla mnie prawdziwego ukraińskiego konesera słonina jest powodem do dumy!

         Kiedyś moja mama poczęstowała mnie słoniną, która zrobiła jej przyjaciółka. Tak mi zasmakowała, że postanowiłam sama poeksperymentować z marynowaną słoniną, tworząc swój unikalny smak. Można zatem marynować słoninę wcześniej już zasoloną lub użyć świeżą prosto ze sklepu. Świeżą słoninę zwykle przecieram gazą nasączoną octem, a następnie lekko solę powierzchnię (w ten sposób "oczyszczam" powierzchnię, ponieważ zarówno ocet, jak i sól mają właściwości antybakteryjne).

         Marynowaną słoninę najlepiej podawać w postaci schłodzonej z kromką ulubionego chleba. Taka przekąska szybko robi sytym w upalne dni.

         Oprócz płatków ostrej czerwonej papryki można użyć innych przypraw, takich jak ziarna gorczycy, mielona kolendra, liść laurowy, ziele angielskie, pieprz.

Życzę Wam smacznych eksperymentów!

Маринованное сало

  • 400 g świeżej słoniny, pokroić cienkimi szerokimi paskami
  • 2 średnie cebule, pokroić w plasterki
  • 1 duża główka czosnku, obrać
  • 30 ml octu (zwykłego na spirytusie 9% octu)
  • 1 stołowa łyżka płatków ostrej czerwonej papryki
  • Sól

Marynowanie słoniny: 24 godziny

Czas przyrządzania: 10 minut

Całkowity czas przygotowania: 1 dzień 10 minut

1) Ząbek czosnku, ocet i trochę soli umieścić w czaszy blendera i wymieszać do jednolitej masy.

ЧеснокЧеснок

2) Na dnie naczynia, w którym będziecie marynować słoninę (pojemnik z pokrywką), ułożyć jedną warstwę z części cebuli. 

Лук

Trochę posolić i ułożyć kolejną warstwę słoniny, polać częścią czosnkowo-octowej zalewy, jeszcze raz posolić i posypać płatkami papryki. 

Маринованное сало

3) Następnie ponownie ułożyć warstwę cebuli, lekko posolić, warstwę słoniny, polać zalewą, posolić, posypać papryką i tak dalej aż do końca.

Маринованное сало

4) Nakryć pojemnik ze słoniną przykrywką i przechowywać w lodówce przez 24 godziny.

Маринованное сало

Po upływie wskazanego czasu słonina jest gotowa do spożycia.

Маринованное сало

Słoninę podawać schłodzoną z cebulą.

Маринованное сало

Smacznego!



w: http://picantecooking.com/pl/recipe/przekaski/marynowana-slonina


 

Przepiórki zawijane w słoninę lub boczek: tradycyjny przepis na przepiórki

Przepiórki zawijane w słoninę lub boczek: tradycyjny przepis na przepiórki

Autor Zdjęcia: thinkstockphotos.com

Mięso pzepiórek jest bardzo smaczne i zdrowe

Ocena: 5,0

Poziom: ŁATWY

Czas: 45 MINUT

Porcja dla: 4 OSÓB

Mięso przepiórki jest bardzo zdrowe i wykwintne. To doskonały pomysł na świąteczny obiad. Przepiórki można serwować na wiele sposobów. Wyśmienicie smakują zarówno z owocowymi, słodkawymi dodatkami, jak i doprawione na pikantnie. Tym razem prezentujemy jednak najbardziej znany, klasyczny wręcz przepis na przepiórki.

Składniki

  • 4 przepiórki
  • 10-15 dkg słoniny
  • 10 dkg masła lub 2 łyżki śmietany
  • sól do smaku

Przygotowanie krok po kroku:

  • Przepiórki natrzeć solą. Słoninę pokroić w cienkie plastry i obłożyć nią mięso.

  • Aby słonina nie odpadła w czasie pieczenia, można mięso obwiązać nitką.

  • Ułożyć przepiórki w brytfannie i piec do miękkości w piekarniku nagrzanym do temperatury 180 stopni.

  • W trakcie pieczenia podlewać ptaki śmietaną lub roztopionym masłem.

  • Podawać przekrojone na połówki, polane sosem z brytfanny.





w: http://beszamel.se.pl/dania-glowne-miesne/przepiorki-zawijane-w-slonine-lub-boczek-tradycyjny-przepis-na-przepiorki,4182/



Ruskie"sało"-rarytas, choć zgrzebny

  •  
  •  
53.1k
146
15
  • Stopień trudności

    Bardzo łatwy

Składniki:

Opis:



w: http://wielkiezarcie.com/przepisy/ruskie-salo-rarytas-choc-zgrzebny-30105628


 

Słonina w dawnych czasach była bardzo często wykorzystywana w kuchni. Później odeszła w niepamięć, jednak obecnie wraca do łask.

 

Słonina to podskórna tkanka tłuszczowa wieprzowiny pozyskiwana z grzbietu tylnej części tułowia i boku, zazwyczaj ze skórą. Powinna być koloru białego lub lekko kremowego (jeśli nie jest przyrządzana z przyprawami), jednak niedopuszczalny jest kolor żółty (oznaka zjełczenia)

Wypróbuj przepis: Słonina paprykowana

Słonina w kuchni dawniej...

W dawnych czasach, kiedy, głównie mężczyźni, bardzo ciężko pracowali fizycznie i potrzebowali dużej ilości energii, a mięso nie było ogólnie dostępne, bardzo często przygotowywano potrawy właśnie ze słoniną, przyrządzaną na różne sposoby. Najpopularniejsza była surowa słonina solona (zasypaniu w soli słonina musiała leżakować przez około miesiąc w piwnicy i po upływie tego czasu można było ją kroić w plastry i jeść).

Jeśli była taka możliwość słoninę solono, a potem wędzono, czasami jeszcze smarując papryką w proszku, czosnkiem, tymiankiem lub majerankiem. Bardzo często słoninę traktowano także jako przekąskę, również jako dodatek do trunków.

Zrób sam: Słonina wędzona

Dużą popularnością cieszył się również domowej roboty smalec, który przygotowuje się ze smażonej drobno pokrojonej słoniny, dodatku gotowanej na wolnym ogniu z wodą słoniny z różnymi dodatkami - cebulą, czosnkiem, solą, ziołami prowansalskimi, ewentualnie boczkiem, jabłkiem i majerankiem. Według tradycyjnej receptury przyrządzano też litewski kindziuk z dodatkiem słoniny czy bałkańskie sarmale (gołąbki z wieprzowiną i mieloną słoniną).

Zasmakuj w doskonałych mięsach i wędlinach z Sokołowa!

...Słonina w kuchni dziś

Obecnie słoninę jada się bardzo rzadko, w nielicznych domach. Najczęściej dodaje się ją do dań mięsnych, aby potrawa nie była sucha. Doskonale sprawdza się pokrojona w cienkie paski słonina ułożona na (lub wykorzystana do naszpikowania w formie mrożonych pasków) tuszce królika, przepiórki czy pieczeni z dzika. Słonina podczas pieczenia roztapia się i natłuszcza skórkę mięsa.

Niektóre gospodynie wykorzystują też słoninę np. do szpikowania zrazów wołowych. Do dziś słonina najczęściej jedzona jest w postaci skwarek dodawanych np. do klusków śląskich, pierogów, pyzów, kiszki ziemniaczanej itp. Coraz częściej słonina wędzona, często z dodatkiem ziół, oraz smalec podawane są na tzw. "wiejskich stołach" na weselach, bankietach i imprezach.

Przeczytaj koniecznie: Kuchnia litewska, czyli skąd wracali Litwini

Jak zrobić tradycyjną słoninę soloną?

Gruby kawałek słoniny nacieramy obficie solą oraz przeciśniętym przez praskę czosnkiem wymieszanym z majerankiem. Następnie ponownie posypujemy słoninę solą, przekładamy do miski przykrytej talerzem i odstawiamy w zimne miejsce na 2-3 miesiące. Po tym czasie możemy już kroić słoninę w plasterki i się nią zajadać (z umiarem!).

Ilona Grzegorzewska

w: http://www.niam.pl/en/artykul/1452-slonina_dawniej_i_dzis





Drukuj
 

Słonina konserwowa:

Przeprowadziłem wczoraj próbę z produkcją słoninki wojskowej.
Efekt końcowy b.dobry, choć tutaj każdy musi popracować nad dodatkami.
W związku z tym, iż zakupiona wcześniej PN dot. słoniny konserwowej specjalnej nic nie mówi o technologii produkcji ani składnikach - eksperymentowałem.
Nabyłem słoninkę (ok. 1 kg) w płatach o grubości od 1 do 1,5 cm., które to płaty dokroiłem do wysokości słoika 0,75 l .
Teraz czas na dodatki.
Pamiętałem, że była tam cebulka, czosnek i pieprz.
Małą cebulę przepuściłem przez maszynkę o oczkach 3 mm. Aby całą usunąć z maszynki zmieliłem kawałek słoninki. Do tej mieszanki dodałem zmiażdżony ząbek czosnku, sól (ok. łyżeczki) pieprz i troszkę majeranku (myślę, że odrobina kolendry nie zaszkodzi). Wszystko wymieszałem i posmarowałem miksturą rozłożone płaty słoniny. Następnie bardzo ściśle zwinąłem je w rulon, tak aby lewo mieścił się do słoika. Przy wpychaniu pomogłem sobie pałką drewnianą. Jeśli zostają puste przestrzenie w słoiku, można je wypełnić kawałkami słoniny jaka została z formowania „rolady”
Po „nabiciu” słoika i wyrównaniu zawartości, na wierzch sypnąłem szczyptę soli. Słoik zakręciłem i pasteryzowałem przez 3,5 godz. w temp. 100 st.C. Wystawiłem na balkonik i po 4 godz. - próba.
Smak super.
Wnioski: pieprz czarny powinienem zastąpić białym, gdyż jest widoczny na tle różowiutkiej słoninki. Cebuli można dodać troszkę mniej, choć to będzie można ocenić dopiero za jakiś czas, aż wszystko w słoiku się smakowo ustabilizuje.
Jestem przekonany, że „oni” dodają tylko sól, zaś przyprawy to ekstrakty przypraw naturalnych, nie zmieniające kolorystyki wyrobu.

Maxell

w: http://wedlinydomowe.pl/konserwy/domowe/778-slonina-konserwowa-wojskowa




Mazurska słonina wędzona
Mazurska słonina wędzona
Produkt wpisany na listę produktów tradycyjnych
  • w dniu 2008-02-29
  • kategoria Produkty mięsne
  • województwo woj. warmińsko-mazurskie

Wygląd:

Słonina krojona w prostokąty przewiązana przędzą, wędzona.

Kształt:

Kształt prostokątny.

Rozmiar:

Waga od 0,7‑1,5 kg.

Barwa:

Zewnętrzna barwa od złotej do ciemnobrązowej. W przekroju barwa biała.

Konsystencja:

Miękka

Smak:

Charakterystyczny dla słoniny delikatnie słony. Zapach swoisty z bukietem dymu z wędzenia.

Dodatkowe Informacje:

Produkt nie posiada żadnych konserwantów ani wypełniaczy. Z 1 kg surowca powstaje 0,6‑0,7 kg produktu. Jedyną metodą konserwacji jest wędzenie tradycyjne, tak ważne przy wyrobie wędlin wędzonych. Powieszone w odpowiednich przewiewnych miejscach w temp. 10÷12°C przy wilgotności powietrza 75-85% mogą być wędlinami podsuszanymi przydatnymi do spożycia w dłuższym okresie.

Tradycja:

Kulinarna tradycja Prus Wschodnich, czyli m.in. dzisiejszych Mazur, powiązana jest ściśle z kuchniami dwóch narodów: Niemców i Polaków. Jak zauważa Rafał Wolski we wstępie do książki Smak Mazur. Kuchnia dawnych Prus Wschodnich, do niemieckiej spuścizny należą tu m.in. skłonność do słodko-kwaśnego przyprawiania potraw oraz obfitość mięsa i jego przetworów, z kuchni polskiej zaś wywodzi się częste stosowanie śmietany i ziół, a przede wszystkim znakomite wędliny. To właśnie polscy i litewscy Prusacy nauczyli swoich współziomków przyrządzać wędliny. Koniecznie trzeba wymienić wśród nich wędzoną szynkę, boczek, karkówkę, polędwicę, słoninę, parówki, przyprawiane majerankiem (mazurskie: meiran) i jałowcem kiełbasy (Smak Mazur. Kuchnia dawnych Prus Wschodnich, Oficyna Wydawnicza Retman, Baobab, Dąbrówno-Warszawa 2006, wstęp Rafał Wolski, tłumaczenia przepisów Tadeusz Ostojski). Kuchnia regionu opierała się zawsze na wysokiej jakości składnikach, w jakie obfitowała ta kraina. Należały do nich, prócz ziemiopłodów, produkty hodowli: mięso wieprzowe, wołowe, rzadziej cielęce i baranie oraz wszelkiego rodzaju drób. Świnie hodowano od dawna, powszechnie stosując przez wieki tradycyjne metody tuczu. Tylko takie mięso dawało i daje gwarancję niezapomnianych wrażeń smakowych. Tradycje wyrobu wędlin, szynek i wędzonek sięgają czasów, gdy zaczęto prowadzić chów zwierząt gospodarskich. W jeszcze wcale nie tak dawnych czasach świniobicie było dniem niezwykle uroczystym, by nie powiedzieć świątecznym. Jedną z metod konserwacji zapeklowanego uprzednio mięsa, w tym szynek, boczków, polędwic, karkówek czy słoniny było i jest ich wędzenie. Aby dobrze uwędzić m.in. wieprzowe mięso, (…) trzeba naprzód bardzo wolno, a potem dopiero coraz mocniej pod niemi dymić, a to dymem, ile można chłodnem. Do wędzenia brano twarde gatunki drewna, najchętniej świeże, (…) bo mocniej dymiły (Waldemar Baraniewski, Kuchnia i stół w polskim dworze, Prószyński i S-ka, Warszawa 2004). W naszej części Europy aż do połowy XX wieku wędzonki, choćby nawet i zwykłe kiełbasy, nie pojawiały się na stołach codziennie. Na Mazurach chłopskie rodziny sprawiały sobie świniobicie raz, góra dwa razy do roku, najczęściej w związku ze zbliżającymi się świętami Bożego Narodzenia i Wielkiej Nocy. Wędliny, cudnie pachnące wędzonki, pojawiały się na stołach także z powodu ważnych uroczystości, przede wszystkim ślubów, ale i pogrzebów, na Warmii także z powodu corocznych łosier, czyli tradycyjnego odpustowego pielgrzymowania do gietrzwałdzkiego sanktuarium. Pełne wędzonek stoły znajdziemy na stronach wydanej w Olsztynie na początku XX wieku książki ks. Barczewskiego Kiermasy na Warmii (nakładem Gazety Olsztyńskiej, Olsztyn 1919), w opisie mazurskiego wesela przedstawionego wierszem przez Karola Małłka (Mazurskie wesele, Instytut Mazurski, Działdowo 1934), ale także w mazurskich powieściach słynnego niemieckiego pisarza, urodzonego we wschodniopruskiej Ostródzie, Hansa Helmuta Kirsta (Bóg śpi na Mazurach, Niezwykli ludzie z Maulen, Wesele w Bärenwalde, Wilki). Ten ostatni jest także autorem wspomnieniowej pracy Moje Prusy Wschodnie. Książka niezwykle stronnicza, której dwa rozdziały poświęcone są kulinarnym tradycjom regionu (Hans Helmut Kirst, Bóg śpi na Mazurach, I wyd. niem. München 1977, I wyd. polskie, Pojezierze, Olsztyn 1990; Niezwykli ludzie z Maulen, I wyd. niem. Hamburg 1971, jedyne wyd. polskie, Interart, Warszawa 1998; Wesele w Bärenwalde, I wyd. niem. Hamburg 1968, jedyne wyd. polskie, Interart, Warszawa 1998; Wilki, I wyd. niem. München 1969, I wyd. polskie, Bellona, Warszawa 1991, Moje Prusy Wschodnie. Książka niezwykle stronnicza, I wyd. niem. Hamburg 1968, jedyne wyd. polskie, Interart, Warszawa 1998). Szczegółowe opisy rozbioru mięs, ich peklowania i wędzenia odnaleźć możemy oczywiście także na łamach fachowych publikacji i licznie wydawanych w Prusach Wschodnich książek kucharskich. Sprawianiu mięsa i domowej produkcji wędzonek poświęcają wiele miejsca siostry Doennig, autorki, wielokrotnie wznawianej, także po II wojnie, niezwykle popularnej książki Der Küchen-Klassiker aus Ostpreussen. Receptury i wskazówki znajdziemy też w pracach Marion Lindt, Marion Haslinger, Ruth Wagner, a także w pracy Haralda Saula, Familienrezepte aus Ostpreussen. Geschichten, Personen und Rezepte einer unvergessen Zeit, poświęconej przede wszystkim wschodniopruskiej kuchni dworskiej (Doennings Kochbuch, Über 1500 Rezepte. Der Küchen-Klassiker aus Ostpreussen, Königsberg 1936; Marion Lindt (Marion Lindt serviert), Spezialitäten aus Ostpreussen, Rautenberg, I wyd. 1963; Margarete Haslinger i Ruth Wagner, Rezepte aus der guten Ostpreußischen Küche. Von Beetenbartsch bis Schmandschinken, Rautenberg, I wyd. 1968; Harald Saul, Familienrezepte aus Ostpreussen. Geschichten, Personen und Rezepte einer unvergessen Zeit, Leipzig 2002). Wszędzie, także na Mazurach, podstawą sukcesu masarza było sprawne przeprowadzenie uboju, odpowiedniego przerobu i konserwowania mięsa. Świnie najczęściej bito w domu gospodarza, z mięsa wyrabiano różnego rodzaju wędliny, często zresztą już w siedzibach ich późniejszych właścicieli. Przez wieki nie zmieniały się kulinarne upodobania mieszkańców regionu, nie zmienił ich też rok 1945 i będąca jego następstwem ogromna wymiana narodowościowa. W związku z chronicznymi w Polsce Ludowej brakami w zaopatrzeniu, receptury wyrobu przekazywano z powodzeniem z pokolenia na pokolenie, autochtoni przekazywali je repatriantom, Niemcy Polakom, Polacy wyjeżdżającym stąd Mazurom. Wszyscy, mimo grożących kar, kultywowali tradycję świniobicia i domowego wyrobu wędlin. Sława niektórych lokalnych masarzy sięgała często daleko poza powiat, w którym mieszkali. Mazurska słonina wędzona pochodzi z mięsa świń hodowanych w sposób tradycyjny w Baniach Mazurskich, miejscowości położonej w jednej z najczystszych części i tak przecież niezwykle czystych Mazur.


w: http://www.minrol.gov.pl/Jakosc-zywnosci/Produkty-regionalne-i-tradycyjne/Lista-produktow-tradycyjnych/woj.-warminsko-mazurskie/Mazurska-slonina-wedzona
 





Słonina marynowana z Niemczy
Słonina marynowana z Niemczy
Produkt wpisany na listę produktów tradycyjnych
  • w dniu 2011-08-25
  • kategoria Produkty mięsne
  • województwo woj. dolnośląskie

Wygląd:

Kilka warstw słoniny wieprzowej. Na przekroju widoczne drobinki zmielonych naturalnych przypraw.

Kształt:

Prostokątny odpowiadający wymiarom pojemnika, w którym jest gotowana.

Rozmiar:

Pojemnik o długości 25 cm, szerokości 14 cm i wysokości 12 cm. Waga jednego bloku słoniny wynosi około 2,5 kg.

Barwa:

Różne odcienie bieli, miejscami słonina lekko różowa.

Konsystencja:

Konsystencja stała, smarowna. W dotyku z zewnątrz stanowi zwartą całość. Dobrze się kroi i rozsmarowuje.

Smak:

Smak i zapach bardzo delikatny, wyczuwalne naturalne przyprawy.

Dodatkowe Informacje:

Tradycja:

Receptura i tradycje wytwarzania słoniny marynowanej z Niemczy zostały przywiezione na Dolny Śląsk z Wołynia w 1945 roku. Jej historia sięga jednak czasów jeszcze przedwojennych, kiedy to świniobicie było istotnym wydarzeniem i często wiązało się z ważnymi uroczystościami rodzinnymi. Z mięsa przygotowywano szynki, kiełbasy, zaś słoninę solono, dzięki czemu przez bardzo długi czas nadawała się do spożycia. Słonina marynowana z Niemczy posiada niepowtarzalny smak dzięki zachowaniu tradycyjnych metod na każdym etapie jej wytwarzania. Do produkcji wykorzystywana jest wyłącznie słonina z młodych tuczników. Trzoda musi być karmiona naturalnymi paszami, dzięki czemu słonina ma wyjątkowo wysoką jakość. Słonina podlega specyficznemu procesowi marynowania, który nie uległ zmianie od około 80 lat. Odpowiednio przygotowana solanka powoduje, że nie stosuje się już żadnych środków konserwujących, a słonina przybiera barwę białą z odcieniami koloru różowego. Naturalne zioła dodatkowo wzbogacają tradycyjny smak i aromat słoniny marynowanej z Niemczy sprawiając, że zdobywa ona coraz większe uznanie wśród grona konsumentów.


w: http://www.minrol.gov.pl/Jakosc-zywnosci/Produkty-regionalne-i-tradycyjne/Lista-produktow-tradycyjnych/woj.-dolnoslaskie/Slonina-marynowana-z-Niemczy
 




Słonina w słonej marynacie z przyprawami

21.01.2015

Kategoria: Kuchnia ukraińska, Podroby, Przekąski, Przepisy podstawowe, Zrób to sam

Słonina w słonej marynacie z przyprawami

         Jak prawdziwa Ukrainka, nawet jeśli kosmopolityczna, a może nawet trochę  i "spolszczona" pozostaję wierna swoim smakowym upodobaniom znanym mi jeszcze z dzieciństwa. Nie ma dla mnie nic lepszego od ukraińskiego barszczu z pampuszkami (bułeczkami) polanymi czosnkiem lub wareników (pierogów) z kapustą albo z ziemniakami i boczkiem. Inne ulubione potrawy to zapiekanka pieczona w dzbankach z pachnącą wieprzowiną i oczywiście dobrze nasolona słonina. Podawana zawsze z czosnkiem lub cebulą na kromce żytniego chleba. Nawet teraz pisząc o tych wszystkich potrawach ślinka mi cieknie ...

Czytajcie także przepis na marynowaną słoninę.

         Słonina to jedyna rzecz, której nie rozumie mój mąż Polak. (Barszcz i wareniki stały się dla niego już od dawna ulubionymi potrawami, zastępując mu polski żurek i pierogi:-)). Dla siebie zawsze trzymam kawałek słoniny na czarną godzinę. Rozpieszczam się wtedy gdy mąż jest w podróży służbowej :-).

         Ten przepis na soloną słoninę wymyśliłam sama w drodze eksperymentów i adaptacji metod znanych mi wcześniej. Niektóre z tych metod połączyłam, a niektóre zmieniłam i wyszła taka słonina, jaką lubię najbardziej.

         Do obtaczania można użyć dowolne przyprawy, te które lubicie najbardziej. Ja stworzyłam moje dwa zestawy ulubionych przypraw.

Cały proces zajmuje sporo czasu, ale końcowy efekt jest tego warty.

Zamrożenie słoniny bezpośrednio po wyjęciu jej ze słonej marynaty robi ją o wiele delikatniejszą.

400 g wieprzowej słoniny
Dla słonej marynaty:
  • 500 ml wody
  • 150 g soli
  • 3 ząbki czosnku
  • 3 liście laurowe
  • ½ łyżeczki ziarnistego czarnego pieprzu
  • ½ łyżeczki ziela angielskiego
  • 1.łyżeczka ziarna kolendry
Zestaw przypraw do obtaczania №1:
  • 1 stołowa łyżka papryki mielonej (może być wędzona)
  • 1 łyżeczka ostrej papryki chili w płatkach
  • 1.łyżeczka granulek czosnku
  • 1 cytryna, sok i skórka
Zestaw przypraw do obtaczania №2
  • 1 łyżeczka ziarnistego białego pieprzu, rozetrzeć
  • 1 łyżeczka ziarnistego czarnego pieprzu, rozetrzeć
  • 1 łyżeczka ziarnistego różowego pieprzu, rozetrzeć
  • 1 główka czosnku, przecisnąć przez prasę

1) Wszystkie składniki dla słonej marynaty umieścić w niewielkim rondlu. Doprowadzić do wrzenia i ostudzić.

Сало из соляного раствора со специями

2) Słoninę pokroić na duże kawałki, tak aby weszły w litrowy słoik.

Сало из соляного раствора со специями

3) Słoninę w słoiku zalać chłodną słoną marynatą. Zakręcić przykrywką i umieścić na 4 dni w lodówce.

Сало из соляного раствора со специями

4) Wyjąć słoninę z marynaty. Wysuszyć papierowym ręcznikiem. Każdy kawałek owinąć szczelnie folią aluminiową i umieścić w zamrażarce na 24 godziny.

5) W małych naczyniach wymieszać przyprawy dla smarowania. Każdy kawałek słoniny nasmarować w wybranych przez Was przyprawach.

Сало из соляного раствора со специями

Ponownie zawinąć w folię aluminiową i wstawić do lodówki na 24 godziny.

Сало из соляного раствора со специями

Słonina jest gotowa! Przechowywać w folii w lodówce.

Podawać z dowolnymi dodatkami. Najbardziej lubię drobno pociętą schłodzoną słoninę, skropioną octem i doprawioną świeżo mielonym czarnym pieprzem. Położyć na kromkę żytniego chleba i udekorować cienko pokrojonymi plasterkami czosnku.

Сало из соляного раствора со специями

Po takim posiłku nie ma co liczyć na romantyczny wieczór, ale niesamowity smak gwarantowany. Chyba że będziecie jedli to danie w parach:-)wówczas można nawet zapalić świeczkę:-)

Smacznego!

w: http://picantecooking.com/pl/recipe/przekaski/slonina-w-slonej-marynacie-z-przyprawami



 
  Wszedłeś do e-Instytutu jako 119381 odwiedzający. Witaj. copyright by irs  
 
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=