.
  Cerkiew i Kościół przeciw gender
 

Cerkiew i Kościół razem przeciw gender

Paweł Wroński
28.11.2013
 
Polski Kościół katolicki i rosyjska Cerkiew prawosławna chcą wspólnie bronić wartości chrześcijańskich zagrożonych przez kulturę gender i laicką cywilizację Zachodu
W Warszawie rozpoczęła się konferencja "Przyszłość chrześcijaństwa w Europie".

Z polskiej strony najwyższy rangą jest abp Józef Michalik, przewodniczący Episkopatu, z rosyjskiej - metropolita wołokołamski Hilarion odpowiadający za stosunki zewnętrzne Cerkwi.

 
Dwudniowe spotkanie polskiego i rosyjskiego duchowieństwa to wynik ubiegłorocznej wizyty w Warszawie patriarchy moskiewskiego Cyryla I. Wówczas 17 sierpnia przedstawiciele obydwu Kościołów podpisali przesłanie do narodów Polski i Rosji zakończone wezwaniem: "Niech każdy Polak w każdym Rosjaninie i każdy Rosjanin w każdym Polaku widzi brata".

Konferencję pod patronatem prezydenta Bronisława Komorowskiego zorganizowała Katolicka Agencja Informacyjna. Jak mówił otwierający ją marszałek Senatu Bogdan Borusewicz, właśnie spotkanie duchownych "ma budować tkankę społeczną, która umożliwi pojednanie". Jego zdaniem to tym cenniejsze, że odbywa się na gruncie wiary, a nie gry interesów charakterystycznych dla sfery polityki.

Według nieoficjalnych informacji rozmowy, które odbędzie w Polsce metropolita Hilarion, mogą doprowadzić do historycznego spotkania patriarchy Cyryla I z papieżem Franciszkiem podczas Światowych Dni Młodzieży w Krakowie w 2016 r.

Ocieplająca się relacja Kościołów polskiego i rosyjskiego stoją jednak w kontraście wobec nadal chłodnych stosunków na poziomie rządów. Dlaczego? Po części wczoraj odpowiadali na to historycy i politolodzy.

Prof. Adam D. Rotfeld, przewodniczący Polsko-Rosyjskiej Grupy ds. Trudnych, wskazywał, że proces pojednania, który zaznaczył się m.in. wyrażeniem ubolewania za zbrodnię w Katyniu przez ówczesnego prezydenta Rosji Miedwiediewa i premiera Putina, został powstrzymany przez konsekwencje katastrofy smoleńskiej. Nieufność podsyciło ukazanie się jednostronnego raportu rosyjskiej komisji badania wypadków lotniczych MAK oraz niezwrócenie szczątków samolotu Polsce.

Prof. Jarosław Skworcow z akademii dyplomatycznej w Moskwie wskazywał z kolei, że do pojednania potrzebna jest wola, a sprawdzianem jest podejście do niektórych zdarzeń, jak np. kwestia ataku na rosyjską ambasadę w Warszawie albo obwinianie Rosji o to, że przez nią Ukraina nie podpisze umowy stowarzyszeniowej z UE. - To jest przecież samodzielna decyzja Ukrainy, a nie wynik szantażu. Czy uważacie, że Rosja byłaby w stanie przeciwdziałać decyzji Ukrainy, gdyby tego chciała? - mówił w rozmowie z "Gazetą". Jego zdaniem dialog Kościołów ma szanse powodzenia, bo jest działaniem niezależnym od decyzji politycznych elit.

W jakich obszarach Kościół i Cerkiew zamierzają współpracować? W pewnym stopniu nakreśla to tekst wykładu, który abp Michalik wygłosi na konferencji dziś, oraz opublikowany wczoraj w KAI wywiad z metropolitą Hilarionem.

Abp Michalik chce przeciwdziałać laicyzacji europejskiej kultury, choć - jak zaznacza - unifikacyjny program Europy "nie jest sam w sobie zły". Wskazuje na niebezpieczeństwa "zakwestionowania pojęcia prawdy i dobra", które znajduje ucieleśnienie w ideologii gender. "Ideologia gender tu właśnie znajduje oparcie dla umotywowania swojego destrukcyjnego programu i agresywnego ataku na tradycyjne powszechnie uznane wartości". Wskazuje na upadek instytucji małżeństwa, "ekspresowe rozwody", zalegalizowanie związków jednopłciowych, możliwość klonowania ludzi.

Podobnym językiem metropolita Hilarion wzywa do "obrony religijnej tożsamości kontynentu europejskiego", bo nasilają się "tendencje do zeświecczenia". Według niego w Unii Europejskiej dyskryminowani są chrześcijanie i wartości chrześcijańskie. Jako przykład podaje zwolnienie prezenterki telewizji norweskiej za noszenie krzyżyka na wizji. "Pokazywanie głównego symbolu chrześcijańskiego mogło się stać zdaniem kierownictwa kanału źródłem kłótni i przestępstw". "Jeśli kierować się dalej logiką tego szaleństwa, to nie można wykluczyć, że jutro powiedzą nam, iż nasze świątynie, krzyż święty i ikony, Pismo Święte, a nawet samo istnienie chrześcijan obrażają przedstawicieli innych religii lub tych, którzy wyznają światopogląd ateistyczny, a potem należy ich usunąć" jak w Iraku, Egipcie, Libii, Syrii i innych krajach - kreśli apokaliptyczny scenariusz rosyjski hierarcha.



Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75478,15043114,Cerkiew_i_Kosciol_razem_przeciw_gender.html#ixzz2m1icnAjI
 
  Wszedłeś do e-Instytutu jako 167309 odwiedzający. Witaj. copyright by irs  
 
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=