.
  Szef Mozilli był przeciwny homoseksualnym małżeństwom. Musiał odejść
 

Szef Mozilli był przeciwny homoseksualnym małżeństwom. Musiał odejść

mk

04.04.2014

Prezes Mozilli - firmy znanej z przeglądarki internetowej Firefox - zrezygnował ze stanowiska po zaledwie dwóch tygodniach urzędowania. Powód? Chciał delegalizacji małżeństw homoseksualnych w Kalifornii.
 
Brendan Eich został szefem Mozilli 24 marca b. r. Niedługo cieszył się fotelem prezesa, bo okazało się, że w 2008 r. wsparł kwotą tysiąca dolarów propozycję zmiany prawa, która zakazałaby homoseksualnych małżeństw w Kalifornii.


W czwartek wieczorem firma poinformowała, że Eich zrezygnował ze stanowiska, a także z udziału w zarządzie Fundacji Mozilla, która jest organizacją non-profit. Eich był nie tylko współzałożycielem firmy, stworzył też język skryptowy JavaScript."Mozilla szczyci się trzymaniem pewnych standardów, a jednak w ubiegłym tygodniu, najwyraźniej ich nie dotrzymaliśmy" - napisała na swoim blogu Mitchell Baker z zarządu firmy, nawiązując do początkowych prób bronienia Eicha przez zarząd. "Nie posąpiliśmy tak, jak można było oczekiwać. Nie zadziałaliśmy wystarczająco szybko, kiedy pojawiły się kontrowersje. Przepraszamy, obiecujemy poprawę" - dodała.


Używasz Mozilli? To nie pójdziesz na randkę

Ustąpienia Eicha domagali się głównie pracownicy firmy. W ostatnich tygodniach z funkcji zrezygnowało też trzech innych członków zarządu, jednak firma zaprzecza, że ich decyzja miała związek z kontrowersjami wokół Eicha. "Planowali swoje odejście od dłuższego czasu, jeszcze zanim Brendan został ogłoszony prezesem" - napisano w oświadczeniu.

Suchej nitki na Eichu nie zostawili też internauci, którzy na portalach społecznościowych namawiali do bojkotu oprogramowania Mozilli.

BBC opisuje protest w tej sprawie na portalu randkowym OkCupid. Po zalogowaniu się na stronę, użytkownicy mogli zobaczyć napis: "Drogi użytkowniku Mozilli Firefox. Przepraszamy za przerwanie twojego doświadczenia z OkCupid. Jednak nowy szef Mozilli, Brendan Eich, jest przeciwnikiem równych praw dla par homoseksualnych, dlatego wolelibyśmy, żeby nasi użytkownicy nie używali oprogramowania Mozilli do logowania się na stronę OkCupid".

Eich: nie chciałem zmieniać zasad

Były prezes nie komentował swojego wsparcia dla fundacji, ale jeszcze przed rezygnacją przekonywał, że nie zamierza zmieniać obowiązujących w firmie zasad dotyczących równości, wolności słowa i przeciwdziałania dyskryminacji.

Na razie nie wiadomo kto będzie nowym szefem Mozilli.


Cały tekst:
http://wyborcza.pl/1,75477,15742927,Szef_Mozilli_byl_przeciwny_homoseksualnym_malzenstwom_.html#ixzz2xvHHCUSp

 

 
  Wszedłeś do e-Instytutu jako 167788 odwiedzający. Witaj. copyright by irs  
 
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=